Główna    Wyprawy  
   
O mnie    Galeria zdjęć
 

  

 

Nuda

                   

 

   Siedzę przed hotelem i obserwuję co się dzieje (a raczej co się nie dzieje). Pozornie nic. Błogi spokój. Sielanka. Jeśli jednak przypatrzeć się bliżej to słowo NUDA nabiera abstrakcyjnego znaczenia.

...własnie przejechał busik wypchany do granic możliwości. "Coś" wydawało z niego straszliwe dźwięki??? Już wiem, co to było. To świnia, która podróżowała na bagażniku na dachu z powiązanymi nogami... przygniótł ją baran, któremu wypadło podróżować w ten samej pozycji, w tym samym miejscu...

...dzieciaki dorwały małego węża i właśnie jeden z nich próbuje wepchnąć go do słomki do napojów... czekam zaciekawiony... Udało się. Wąż jest w rurce!

...ktoś przyszedł do sklepiku naprzeciw. To chyba będzie jedyny klient dzisiaj...

...jakiś chłopiec próbuje złapać za kolec jadowy małego skorpiona... ciekawe, który z nich przeżyje...

...stara kobieta wyszła przed "dom" (lub coś w tym stylu) i zaczęła definitywną rozprawę z nieproszonymi gośćmi w jej włosach... o, jeszcze ostatnie spojrzenie w lusterko... gotowe!

...mała dziewczynka podeszła do mnie i z uporem tłumaczy mi, że jest dużym bykiem a ja jestem tylko gringo... Co mi tam... Dowiedziałem się gdzie są uprawy krzewów koki ;-b

...

...

   Nuda to słowo obce wśród szczęśliwych ludzi!

 

.::POWRÓT::.