Główna 

   Do poczytania

O mnie 

   Do posłuchania

Wyprawy 

   Księga gości

Galeria zdjęć 

   Rady, wskazówki

Newsy 

   Kontakt, linki

 

Spodnie

                   

 

   Trudno jest wyrazić uczucia kogoś, kto po raz pierwszy przyjechał do Ameryki Południowej. Wszystko jest całkowicie inne, człowiek chodzi z wybałuszonymi oczami próbując zrozumieć co się wokół niego dzieje.

   Pierwszą rzeczą, która po prostu powala na łopatki jest wzrost Latynosów. Kiedy pierwszy raz stanąłem pośród Ekwadorczyków pomyślałem: O matko! Czy ja jestem w Szuflandii wśród krasnoludków? Moje zdziwienie to jednak nic w porównaniu do tego, co myślały o mnie Maluszki... Byłem wielkoludem, Guliwerem! Po prostu, trudno było im sobie w ogóle wyobrazić kogoś o wzroście 189 cm. Co najciekawsze, ciągle pytali mnie o jedną rzecz, która z pozoru mogłaby się wydawać błahą, a mianowicie: Gdzie kupujesz spodnie??? Niby takie proste a jednak takie interesujące.

   P.S. Spodnie kupuję w Polsce. No może z wyjątkiem jednej pary, pasiastych, cudacznych pantalonów, które kupiłem w Peru. Fajne były i "prawie" mojego rozmiaru :-D

 

.::POWRÓT::.