Główna    Wyprawy  
   
O mnie    Galeria zdjęć
 

  

 

Bezpieczeństwo, czyli jak wrócić w jednym kawałku i bez strat

                   

 

   Zasada najważniejsza i ponad poniższe: rozsądek i ograniczone zaufanie. Dodatkowo oczy wokół głowy i czujność.

A także:

1. Bezpieczniej (i taniej) podróżować jest w co najmniej dwie osoby, tak aby ktoś mógł zostać i pilnować bagażu w momencie kiedy druga osoba idzie do toalety lub robi zakupy.

2. NIGDY PRZENIGDY nie należy zostawiać bagażu bez opieki, zwłaszcza jeśli ktoś zaoferuje chęć przypilnowania naszego dobytku.

3. Sprzęt fotograficzny, dokumenty i pieniądze należy mieć zawsze przy sobie. Nie należy ufać nawet obsłudze hotelowej, która zapewnia, że nic nie zginie. Zdarzało mi się, że mimo takich zapewnień jednak ginęło.

4. W czasie oczekiwania na transport lub odpoczynku w miejscu publicznym dobrze jest spiąć razem, badź w jakiś inny sposób połączyć, bagaż podręczny z plecakiem. Dobrze jest również włożyć nogę w uszy plecaka, szczególnie jeśli zamierzamy przyciąć komara... złodziej nie ma na tyle siły, żeby ukraść dobytek z właścicielem jednocześnie.

5. W tłumie, w metrze, w autobusach miejskich oraz na placach mały plecak podręczny lepiej nosić z przodu lub pod pachą trzymając rękę na zamku.

6. Nie należy chodzić obwieszonym całym sprzętem fotograficznym, szczególnie tam, gdzie złodzieje czekają na turystów (rada jak najbardziej dobra, tylko sam najczęściej jej nie przestrzegam). Nie chwalić się również za bardzo innymi gadżetami elektronicznymi, np. GPS, mp3 player... Generalnie starać się nie dawać powodów do bycia obiektem zainteresowania.

7. W czasie płacenia nie machać całym plikiem banknotów tylko mieć zawsze w kieszeni niewielką ilość pieniędzy i płacić "z kieszeni" a nie głównego sejfu... na osobności dokładać pieniędzy do kieszeni!

8. Dokumenty i pieniądze nosić albo na szyi albo w specjalnej płaskiej torebce na brzuchu lub nerkach. Pospolite "kangurki" są niedobre bo zawsze widać, gdzie się je nosi!

9. Po przylocie do danego kraju dobrze się zastanowić czy nie zostawić paszportu i biletów powrotnych w depozycie w ambasadzie lub konsulacie. W placówkach polskich można otrzymać potwierdzoną kserokopię paszportu, która zwykle wystarcza przy poruszaniu się po kraju.

 10. W przypadku noclegu lub wędrówki "na dziko" starać się nie naruszać własności prywatnej, pytać czy można skorzystać z dróg, pól, pastwisk, zawsze informować włascicieli o swoich zamiarach, ewentualnie oferować drobną zapłatę. Nie "straszyć" w nocy błękitnym swiatłem latarek diodowych, unikać afiszowania się z wyszukanym sprzętem elektronicznym. Dla bardzo prostych ludzi mogą to być po prostu czary!!! (Te uwagi dotyczą tych, którzy zamiarowują wałęsać się po Andach z plecakami!!!).

 

.::POWRÓT::.